LifeHack – recenzja książki Kacpra Bisanz

„Weź niebieską pigułkę, a historia się skończy, obudzisz się we własnym łóżku i uwierzysz we wszystko, w co zechcesz. Weź czerwoną pigułkę, a zostaniesz w krainie czarów i pokażę ci, dokąd prowadzi królicza nora. ” A czy Ty sięgniesz po tą czerwoną … ?

Life-hacks-716x1024
Niedawno wpadła mi do ręce książka „Lifehacks” Kacpra Bisanz. Nie jest to co prawda typowy poradnik o zarabianiu, inwestowaniu czy finansach. Z resztą Kacper też nie jest typowym człowiekiem co widać choćby po fakcie iż rozdział „początek” jest na końcu książki. Jednak mogę ją polecić każdemu kto chce od życia coś więcej. Zacznę więc od kilku słów o moim znajomym.

„OK. Zatem jestem Kacper… Kacper Bisanz.”

Nasza znajomość z Kacprem zaczęła się dość nie typowo. Ja szukając coraz to ciekawszych treści w internecie na temat rozwoju inwestycji oraz biznesu. Wiem że przeciętny człowiek w moim wieku traci czas na oglądanie n-ty raz tego samego programy, Ja natomiast traciłem czas na szukanie BEZCENNEJ wiedzy w internecie. Jedyny plus w moim przypadku to mniejsza ilość reklam oraz czasem się czegoś nauczę. I tak trafiłem na Asbiro oraz wykład Kacpra:
NieTylkoEtat.pl
Cóż skusiła mnie cena, a właściwie jej brak. Z wykładu nauczyłem się:
– Jak handlować z zagranicą → choć jeszcze nie zastosowałem z sukcesem
– Jak wygrywać konkursy → Udało się już wygrać nagrodę za 2 tys zł
– Można coś dostać za darmo → Dostałem szkolenia za ponad 2 tys zł
Wartość mojego zysku po roku to ponad 4’000 zł z przetestowania w praktyce tylko 2 z 3 rzeczy (Ty być może znajdziesz ich więcej). A w praktyce to nawet więcej, bo wygrane w ten sposób szkolenie również dało mi ładny zysk.
To tyle tematem reklamy bezpłatnego szkolenia. Fakt, że samo wysłuchanie nic Tobie nie da (a przynajmniej nie wiele więcej niż oglądanie seriali w telewizji), dopiero próba zastosowania w praktyce przynosi konkretne rezultaty.
Od tego szkolenia zaczęła się nasza znajomość, potem standardowo (na ile oboje jesteśmy standardowi) wymiana maili, wspólne deale … itp

„Zamiast bajek o prawie przyciągania czy innych ‘Gandalfach’”

Skoro nie będzie Gandalfów to co będzie:
„Bądź przygotowany na szczerość. Czasem to zaboli.”
Niestety to prawda. Otóż czy łatwiej znaleźć 5 klientów na swoje usługi czy lepiej przepracować 160 h na etacie? Jeśli robisz to z pasji to w porządku może tylko rozważ dodatkowo zabezpieczenie swojej przyszłości poprzez inwestycje. Nie oszukujmy się jednak większość pracuje tylko aby żyć, „robiąc coś bez pasji i zarabiając mniej niż żebrak”. Jeśli koniecznie musisz wybrać którąś z tych dwóch opcji na przetrwanie to rozważ słowa Kacpra:
„Jak dla mnie bycie żebrakiem to rozsądniejsza opcja. Bo przynajmniej nie robimy z siebie frajera w wyścigu szczurów.”
Słowa ostre, ale słuszne. Przykłady jak konkretnie zarabiać w nie typowy sposób są podane w książce. Cześć na swoim przykładzie, ale podaje też przykład bardziej „normalnych” ludzi jak gimnazjalista czy pracownik ochrony w markecie. Zarówno pozytywne jak i negatywne. Z resztą popełnianie błędów jest ważnym procesem nauki. Oczywiście nie zawsze, ale jeśli oceniłeś daną sytuacje z perspektywy wiedzy jaką miałeś, oceniłeś najlepiej jak umiałeś oraz podjąłeś decyzje → to błąd będzie dobrą okazja do nauki. Ważne tylko aby podjąć najlepszą decyzję jaką mogłeś przy wiedzy jaką miałeś i wyciągnąć wnioski. Pamiętaj jest tylko jedna dużo gorsza rzecz od popełniania błędów → Nic nie robienie. O ile nawet małpa nie popełnia 100% złych decyzji (ba pamiętaj nawet rzut monetą daje tylko 50%), więc ma jakieś szanse na realizację celu to nic nie robienie daje 100% pewność iż nam się nie uda.

Abyś miał jakiś profit z tego, że czytasz mojego bloga to podam Tobie jedno z ćwiczeń z książki. Mam nadzieję, że Kacper mi pozwoli. Gotów?
Wybierz i nabądź najważniejszą z umiejętności:
– Pewność siebie
– Sprzedaż
– Samodzielność
– Kreatywność
– Optymizm
Autor pokazuje jak rozwinąć każdą z tych cech na przykładzie. Cóż Ja bym dodał do tej listy dwie inne kluczowe umiejętności:
– Nawiązywanie relacji
– Umiejętność negocjacji

„TA KSIĄŻKA NIE SPODOBA SIĘ WIĘKSZOŚCI.”

Jednak czy aby na pewno wolisz aby się podobało czy raczej wolisz efekt. Jeśli to pierwsze to nie kupuj, nie czytaj tej książki ani broń boże nie myśl obiektywnie. Jeśli chcesz się przebudzić i mieć efekt to zamiast delikatnej pobudki, Kacper wyleje Tobie wiadro wody na twarz abyś się przebudził. Umówmy się takt, dyskrecja i delikatność to nie są mocne strony autora „Lifehacks”. Natomiast zamiast tego spodziewaj się szczerości, skuteczności oraz inspiracji. To czy będzie efekt zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Zakończę więc cytatem Morfeusza z filmu „Matrix”:
„Próbuję uwolnić twój umysł, Neo. Ale mogę wskazać ci tylko drzwi. Sam musisz przez nie przejść.”